Na jaką sumę ubezpieczyć dom?

O sepsie u małych dzieci

O sepsie u małych dzieciSepsa nie jest odrębną jednostką chorobową. Zdarza się na szczęście niezwykle rzadko, gdyż jest niebezpieczna, zagraża nawet życiu.

Sepsa, nazywana inaczej posocznicą, jest uogólnioną reakcją organizmu na zakażeni wirusami, bakteriami lub grzybami. U dzieci w wieku przedszkolnym jej przyczyną najczęściej jest zakażenie pneumokokami lub meningokokami. Ale może zostać wywołana także po zakażeniu grzybami Candida albicans, bakteriami E.coli, czy poprzez gronkowce. Niezależnie od tego, jaka jest przyczyna sepsy, im szybciej zostanie ona rozpoznana, tym lepiej. Tylko szybkie rozpoznanie choroby i rozpoczęcie leczenia znacząco zwiększa szansę na wyleczenie.

Jakie są objawy sepsy?

W początkowym stadium jej objawy są zbliżone do objawów zwykłych infekcji, stąd bardzo często jest ono rozpoznawana stosunkowo późno. O tym, że to może być sepsa świadczą jednak pewne objawy, które rzadko występują w przypadku zwykłych infekcji. Objawy te mogą, ale nie muszą wystąpić. Są to:

    • gorączka powyżej 38,5 stopnia Celsjusza – temperaturę w przypadku sepsy jest bardzo trudno obniżyć;
    • niewielkie wybroczyny pod skórą;
    • wymioty;
    • sztywność karku;

Dzieci, które przechodzą sepsę są mało ruchliwe i apatyczne. Jeżeli zauważymy podobne objawy u dziecka nie mamy na co czekać. Trzeba błyskawicznie wezwać pogotowie ratunkowe.

Jak wygląda leczenie?

Dzieci, u których została stwierdzona sepsa są zawsze poddawane leczeniu szpitalnemu. Leczenie polega na podawaniu antybiotyków. Powinny one zostać podane w ciągu maksymalnie kilku godzin od wystąpienia objawów sepsy. Najszybciej rozwija się sepsa wywołana przez meningokoki, w tym przypadku najlepsze rokowania są w sytuacji, kiedy zostanie ona rozpoznana w przeciągu godziny od wystąpienia objawów. Oprócz antybiotyków dzieciom podawane są leki przeciwzakrzepowe i nasercowe.

Rodzice dzieci, które uczęszczają do przedszkola lub do szkoły muszą poinformować o przypadku zachorowania na sepsę dyrekcję placówki. Dzieciom musi bowiem zostać podany profilaktycznie antybiotyk.